Czuksanow | Poradnik
50423
page,page-id-50423,page-template-default,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-1.4,smooth_scroll,wpb-js-composer js-comp-ver-4.5.3,vc_responsive
 

Poradnik

Piaskowa mięta.

To taka miętowa kruszynka. W przeciwieństwie do kuzynek z miętowej rabaty czołga się po ziemi, ale i pięknie zieleni. Sierpień mamy, a ona wciąż taka, jakby dopiero wiosna przyszła i na jej cześć wypuściła pierwsze liście. Niezwykły kolor ma konsekwencje dwojakie. Pierwszą: oryginalny wygląd. Jaka druga? Okazuje się, że herbata z mięty piaskowej prawie nie ma koloru. Smakuje za to wprost wyjątkowo. Posadziłem ją dopiero pod koniec kwietnia, czy nawet w maju, a już się zastanawiam, czy stawi czoło najbliższej zimie. Szkoda byłoby stracić okaz, który mimo całej kruchości sprawia jednak wrażenie rośliny dzielnej i odpornej. Z małej kępki powstała już przecież całkiem spora, zielona poducha. Wcale nie przeszkadza jej to, że rośnie na ziemi lichej i w dodatku zasiedlonej przez mrówki. Wielu roślinom ich bezpośrednie sąsiedztwo nie służy, a tu mamy przykład naprawdę zgodnej koegzystencji. Do całej tej piaskowo-miętowej historii dorzucę jeszcze jedną optymistyczną wieść: pędy płożące się po ziemi łatwo się ukorzeniają. Będą więc nowe sadzonki! Tę pierwszą przywiozłem z centrum ogrodniczego Agra w Kłodzku, których właścicieli serdecznie pozdrawiam.

02.08.2016

Jak wykurzyć?

Jak wkurzyć i wykurzyć z ogrodu turkucia podjadka? Jeśli myśli, że zakopie się pod ziemię i będzie tam mógł bezkarnie drążyć oraz rozrabiać, to jest w błędzie. My na tę jego zabawę w chowanego mamy płynny czosnek i potasowe mydło ogrodnicze. Na litr wody dodajemy po łyżce stołowej, mieszamy delikatnie i z małej konewki wlewamy do norek. Turkuć tego wyjątkowo nie lubi, a podtopiony mydlinami z czosnkiem już po chwili wynurza się z czeluści i w tym momencie potrzebne silne nerwy, by go po prostu schwytać. Nie będę opisywał szczegółów dalszej części operacji, wspomnę jedynie, że to podobno dobra przynęta na suma…

Himal bioczos mydło

Szkodniki w natarciu!

29.04.2016

Robi się coraz cieplej i piękniej, ale do ataku ruszają też ogrodowe szkodniki. W kontrnatarciu opryskuję drzewka, krzewy i zielone rośliny, które robactwo szczególnie sobie upodobało, mieszaniną wody z dodatkiem płynnego Bioczosu (czosnek), oraz denaturatu lub spirytusu i mydła ogrodniczego Himal. Mydło dobrze się przykleja, dlatego co przedłuża skuteczność działania mikstury, dodatkowo czosnku nie lubią chorobotwórcze grzyby. Dodajemy po dwa procenty wszystkich składników i dokładnie opryskujemy. Jeśli mydlin zostanie, proponuję je wykorzystać do wyszorowania wszystkich doniczek i skrzynek, które już niedługo zamieszkają pelargonie, sur finie i inne kwiaty. Robimy to nawet wtedy, gdy robactwa jeszcze nie widać. Nie zapomnijcie o opryskaniu krzewów róż zwłaszcza wtedy, gdy pojawią się mszyce lub przędziorki!

Podkorzeń Himal Czuksanow poradnik (1)

Czas sadzenia.

Po zimnych ogrodnikach nadchodzi czas na sadzenia flanców kwiatów, warzyw i ziół. Mój tajny środek na szybkie przyjęcie się nowych sadzonek, ich ukorzenienie i wzrost to zastosowanie „Podkorzenia”. W środku jest pożywny humus, leonardytowa glinka która przylega do korzeni oraz współpracujące z nimi grzybnie i kultury bakterii. Wystarczy wsypać łyżeczkę pod każdą sadzonkę,  zmieszać preparat z podłożem, albo dodać do niego papkę i umoczyć odkryte korzenie tak, by przylgnęła. Mając takie wsparcie, wszystko pięknie się przyjmie, a sadzenie uda nawet tym, którzy twierdzą że potrafiliby zasuszyć kaktusy. Pamiętajmy jednak, że zakończonej robocie młode rośliny należy zawsze obficie podlać.

20.05.2016

hiacynt Purple Voice1 czuksanow

Hiacynty.

To kwiaty przekorne, które wszelkimi możliwymi sposobami starają się mi pokazać, że  im więcej dowiaduję się o ogrodach i roślinach, to tym bardziej wiem, że nic nie wiem.  Postanowiłem o tym napisać, bo ta cebulkowa arystokracja różnej maści własnie rozwija się i kusi wonią przy ścieżce do domu. Ja ciągle nie mogę zrozumieć pewnego zjawiska. Dlaczego niektóre tulipany giną po roku, a te hiacynty, znacznie bardziej przecież wymagające, kwitną już ósmy czy dziesiąty sezon zostawione same sobie? Nie chcę narzekać, to miłe, ale i jednak zaskakujące. No i denerwuje mnie, że jednak nie wiem, dlaczego to miejsce właśnie sobie upodobały? Czyżby miały słabość do pochwał, których o tej porze roku  nie poskąpi  żaden przechodzień?

7.04.2016

Himal zielony Busz

CZAS ZIELONYCH OPRYSKÓW.

Wiosną zawsze przychodzi taki czas, gdy wreszcie kończą się zimne noce, i zaczynamy oczekiwać, aż świat się wokół zazieleni. Idealna to chwila by wspomóc rośliny i opryskać je „Zielonym Buszem”- miksturą złożoną z płynnego nawozu, potasowego mydła ogrodniczego i wyciągów roślinnych, głównie piołunu. Pięcioprocentowy oprysk wystarczy, by pokrzyżować plany szkodnikom i zakleić zimujące jaja oraz larwy szkodników, a dodatkowo podkarmić składnikami mineralnymi tych mieszkańców ogrodu, którzy już po cichu marzą, by się zielenić. Po kwitnieniu, gdy już będą liście zabieg wszystko powtarzamy, lecz wtedy preparat powinien być słabszy, dwuprocentowy.

Zielone wiosenne oprysk trzeba koniecznie zrobić wówczas gdy ciepło i sucho!

1.04.2016

To nieprawda, że wszystkie nowalijki są nafaszerowane nawozami. Wykorzystując proste techniki i ogrodowe sposoby wiele z nich można zbierać także we własnym ogrodzie i to jeszcze zanim rozpocznie się kalendarzowa wiosna. Szczególnie wyróżniają się różne cebulowe, a zwłaszcza zielony szczypior, który gdzieniegdzie już się zazielenił. Ale wszelkie rekordy wczesności pobiły w tym roku dzikie czosnki. Nie piszę tu o popularnych czosnkach  niedźwiedzich, te wciąż śpią. Czosnek zielonawy i
winnicowy, o których przeczytacie w zakładce „dziennik ogrodnika” zazieleniły się z początkiem lutego. Na liście nowalijek, którym będzie znacznie raźniej jeśli  okryte agrowłóknininą, wysiane w inspektach, w szklarniach lub tunelach są jeszcze: roszponki, szpinak, sałata, rukola, odbijający przy ziemi włoski koper z poprzedniego roku. Gdyby dobrze poszukać, to znalazłoby się już młode liście bluszczyku kurdybanku. Za kilka dni planuję je dodać do najprostszej kartoflanki. To nie mój autorski
przepis. Kiedyś odważyłem się spróbować takiej zupki i nieźle smakowała, a teraz po prostu stosowna pora, by powtórzyć eksperyment. Zapraszam za kilka dni na podstronę kulinarną po przepis i recenzję. Tymczasem przypominam o siewie rzodkiewek i w tym sezonie polecam wykorzystać nasiona otoczkowane. Robaczki podgryzające korzenie znaczniej mniej się nimi interesują, niż tradycyjnymi.
21.02.2016

ochojnik czuksanow ogrod1

CIĘCIE.

Jeśli pogoda pozwala można rozpocząć zimowe cięcie jabłoni, grusz, porzeczek, agrestu oraz aronii. Można już pryskać brzoskwinie na kędzierzawość liści, a świerki modrzewie olejami na ochojniki. Na te czynności potrzebna jest sucha  i słoneczna pogoda i temperatura powyżej pięciu stopni. Jeśli nie ma mrozu można rozpocząć przygotowanie rabat i robić testy kiełowania nasion. Pamiętajcie o analizie gleby. Można ją zrobić w każdej stacji chemiczno rolniczej!

07.01.2016

marchewka jesień 2015 czuksanow (1)

MARCHEWKOWE WŁASNE POLE.

Jak udowodnić, że warzywa z własnego ogrodu smakiem i aromatem na głowę biją te ze sklepu? Mogę jedynie namawiać, żeby w na przyszły sezon wysiać lub posadzić przynajmniej kilka jarzyn i samemu porównać metodą organoleptyczną, czyli po prostu chrupiąc. Jeśli będzie się pamiętało o tym, że wszelaka włoszczyzna jest równie pożywna i zdrowa jak żarłoczna, odpowiednio dla niej przygotuje ziemię, poświęci jej trochę czasu na pielęgnację, to sukces murowany! Sam już się zastanawiam, dlaczego taki mały ten mój warzywnik? Na dobrą sprawę historię własnej rabaty z aromatyczną pietruszką i marchewką można zacząć nawet teraz, bo listopad to dobry moment na wysiew wczesnych odmian, które zbierze się w przyszłym roku. Biorąc pod uwagę szczęście początkującego, Wasze plony mogą się okazać co najmniej takie, albo i lepsze niż ta marchewka, która odrobinę za dużo pokazała. W żadnym wypadku nie sugeruję, że warzywa z własnej rabaty są do du..

07.11.2015

Fiskars pi-a teleskop czuksanow jesie˝ 2015 (2)

Na sezon cięcia…

Bez pomocy drabiny uda ściąć gałąź na wysokości 6 metrów nad ziemią chyba tylko alpiniście, korzystając z wysięgnika, albo posługując się piłką zamocowaną na teleskopowym trzonku. Kij ma metry cztery, my z wyciągniętymi rękami stojąc na palcach mniej więcej metry dwa. I choć w takiej pozycji pracuje się niekomfortowo, to jednak już po kilku pociągnięciach w górę i w dół, gałęzie ulegają ostrym jak sztylety zębom piłki. Na końcu narzędzia jest specjalny ząb zabezpieczający przed ześlizgiwaniem się ostrza. Teleskopowe trzonki Quick Fit można wykorzystać do pracy z innymi wymiennymi końcówkami narzędzi ogrodniczych…  (17.10)

kora

Sucho, mroźno…

Może się zrobić już niedługo, a brak wody lub jej zamarznięcie (roślinom to tak samo szkodzi), to główny zimowy wróg zimujących pod chmurką roślin wrażliwych i wszystkich liściastych zimozielonych. Jesienią zawsze polecam obfite podlewanie różaneczników, laurowiśni czy ostrokrzewów, a przed nadejściem mrozów wyściółkowanie grubą warstwą kory, która ochroni korzenie i zatrzyma parowanie. Kora sortowana wysypana pod koronami dodatkowo sprawi, że rośliny będą się lepiej prezentowały. Kto jeszcze takiej kory nie używał ten powinien zapamiętać, że najdrobniejszą frakcję sypiemy pod rośliny małe, a najgrubszą pod największe okazy i na wierzch pozostałych ściółek takich jak kompost czy zrębki. Grubość ściółki polecam „kruszewnicką”, na co najmniej trzy palce.

źródło: www.gardenofeaden.blogspot.co.uk

Najdroższy kwiat tej jesieni?

Jest nim z całą pewnością krokus (Crocus sativus) popularnie zwany szafranem. Zdziwiła informacja o tym, że te kwiaty niekoniecznie muszą zwiastować wiosnę. To jeszcze dorzucę drugą: zimowity mogą zakwitać w lutym i marcu! W różnych egzotycznych zakątkach świata takich jak Iran, Pakistan czy Maroko trwają teraz szafranowe żniwa. Na plantacjach zbiera się kwiaty, z nich znamiona słupków, suszy je i  później sprzedaje jako ekskluzywną przyprawę. U nas te krokusy też czasami zakwitają, niestety najczęściej jako aktorzy jednego tylko sezonu. Klimat u nas nie taki, by cebulki wystarczająco się zregenerowały! Jeśli jednak komuś koniecznie zależy na tym, by jednak mieć trochę szafranu z własnego ogrodu, to niech posadzi rośliny w miejscu szczególnie ciepłym, dobrze nagrzanym słońcem. Może być przy murze lub dużym kamieniu, które w czasie chłodnych pór dnia dodatkowo oddają ciepło. Może szafran to doceni, wiosną wypuści liście, a jesienią ponownie zakwitnie?

21.10.2015

W-ochy Apulia 2015 (88) sternbergia

Żółte zimowity?

Widziałem kwitnące sternbergie (Sterbergia lutea).  To kwiaty cebulowe, które kształtem przypominają krokusy, a trybem życia i sposobem uprawy dobrze u nas znane zimowity.  Może z tym wyjątkiem, że te ostatnie nieźle radzą sobie w prawie każdej ziemi, a sternbergie muszą mieć podłoże dobrze zdrenowane, składające się w lwiej części z drobnego żwirku, by woda szybko odpływała.  Żółte kwiaty widoczne na zdjęciu sfotografowałem pod koniec września w pewnym ogrodzie na południu Włoch.

24.09.2015.

oczar jesie˝ 2015 czuksanow orzeszki (2)

Co tak strzela?

Pewnego dnia przechodząc tuż obok krzewu oczaru usłyszałem Kika cichych trzasków i zaraz potem poczułem jakby uderzenie małym kamyczkiem. Zaraz się domyśliłem, że to jesienny atak, lub raczej zaczepka ze strony te krzewu. Hamamelisy popularnie nazywa się nawet czarnoksięskimi orzechami, bo taki zwyczaj samoistnego wyrzucania nasion zamkniętych od lata w okrywach jest u nich naturalny i dla przechodniów kompletnie nieszkodliwy. Rzadka to również gratka takim nasionkiem oberwać, bo akurat mój krzew rzadko je zawiązuje. Mam nadzieję, że po tym sezonie wokół rośliny pojawia się młode siewki.

1.10.2015